Triskela

Asertywność przy świątecznym stole

Poradnik przetrwania w Święta
Twój osobisty Survival Kit

Święta to czas radości, pierniczków, ciepła…
i tego jednego pytania, które wyskoczy na Ciebie jak karp z wanny:

„A Ty kiedy w końcu…?”

(tu wstaw: weźmiesz ślub / zmienisz pracę / kupisz mieszkanie / schudniesz / przytyjesz / zajdziesz w ciążę / zaczniesz jeść mięso / zaczniesz ćwiczyć / ustatkujesz się)

Asertywność przy świątecznym stole to sport ekstremalny. Ale spokojnie.

Oto Twój świąteczny zestaw przetrwania.

Narzędzie nr 1: Tarcza Spokojnej Odpowiedzi

Służy do odbijania „ciepłych” komentarzy, które wcale nie są takie ciepłe, typu:
„Jak dobrze wyglądasz, chyba się zaokrągliłaś.”

Przykłady gotowych komunikatów:

  • „Wierzę, że chcesz pomóc. Wolę jednak sam podejmować decyzje.”
  • „Rozumiem, że Cię to ciekawi, ja wolę jednak skupić się na świętowaniu.”
  • Nie zamierzam o tym dziś rozmawiać.”

Efekt uboczny: Cisza przy stole. I to jest dobra cisza.

Narzędzie nr 2: Uprzejma Porcja Granic

Do stosowania wtedy, gdy babcia nakłada Ci trzecią dokładkę (z intensywnością zawodnika MMA)

Asertywne formuły do wyboru:

  • „Bardzo mi smakuje i naprawdę jestem już pełna.”
  • „Dziękuję, ta porcja jest dla mnie w zupełności wystarczająca.”
  • Nie jestem już głodna, naprawdę. Zjem później, jeśli będę mieć ochotę.”

Pro tip: Nie tłumacz się z powodów, „Nie, dziękuję” jest pełnym zdaniem.

Narzędzie nr 3: Świąteczny Mistrz Zmiany Tematu

Idealne, gdy rozmowa zaczyna schodzić w stronę polityki, wyborów życiowych
lub analizowania Twojej sylwetki.

Przekierowania, które ratują życie:

  • „Nie chcę teraz w to wchodzić – opowiedz mi lepiej, co dobrego u Ciebie?”
  • „Nie mam ochoty na poważne rozmowy. Co dobrego jeszcze gotowaliście?”
  • „Nie chcę o tym teraz rozmawiać. Zmieńmy temat na coś lżejszego.”

Działanie natychmiastowe.

Narzędzie nr 4: Wycofanie się na z góry upatrzone pozycje

Pozwala na eleganckie wycofanie się, zanim poziom rodzinnego napięcia osiągnie próg alarmowy.

Instrukcja obsługi:

  1. Zrób głęboki oddech.
  2. Powiedz: „Muszę na moment wyjść — zaraz wrócę.”
  3. Nie określaj kiedy.
  4. Znajdź pokój z kotem, psem albo książką.

Dopuszczalne opcje wyjścia awaryjnego:

  • 4 minuty w łazience
  • spacer po domu
  • pomoc w kuchni (bez pytań!)

Narzędzie nr 5: Mantra Osobistej Wolności

Do powtarzania w myślach lub na głos, jeśli masz odwagę:

Moje wybory należą do mnie.
Mam prawo powiedzieć nie.
Mam prawo zmienić temat.
Mam prawo odpoczywać.

Proste. Miękkie. Prawdziwe.

Narzędzie nr 6: Odbicie Aluzji

Skutecznie rozbraja aluzje, czyli sytuacje, w których ktoś niby żartem
i z „troską” próbuje Cię publicznie umniejszyć.

Są takie zdania, które niby nic nie znaczą, ale… jednak znaczą:

  • A jak tam ten Twój biznesik?”
  • „Ta Twoja firemka to coś zarabia?”
  • „Ooo, freelanserka — ale fajnie sobie dorabiać!”

Pod stołem gotuje Ci się krew. Na twarzy uśmiech. A w środku: SERIO? Teraz? Przy barszczu?

Jak działa „Odbicie Aluzji”?

  1. Demaskujesz (nazywasz wprost) ukrytą uszczypliwość
  • „Rozumiem, że uważasz mój biznes za coś mało poważnego?”
  • „Sugerujesz, że w mojej firmie zarabiam mało.”
  • „Słyszę, że uważasz mój sposób zarabiania za niedojrzały.”
  1. Robisz pauzę i pozwalasz odpowiedzieć drugiej osobie.
    Teraz ona/on musi coś z tym zrobić. Zazwyczaj* pojawia się zaprzeczenie:
    „Ależ skąd…”, „No co ty…”, „Źle mnie zrozumiałaś…”
  1. Przyjmujesz odpowiedź i stawiasz granicę:
  • „Cieszę się, bardzo nie lubię, kiedy ktoś umniejsza mojej pracy.”
  • „To dobrze, bo byłoby mi przykro, gdybyś tak mnie oceniała.”
  • „Ulżyło mi, przeszkadza mi, gdy komentuje się moje prywatne sprawy.”

To narzędzie nie jest kąśliwe. Nie oddaje złośliwości. Jest czyste, jasne i bardzo skuteczne.

* Niestety nie zawsze, czasem trafiasz na osobę, która będzie za wszelką cenę dążyć do konfrontacji. I wtedy przydaje się kolejne narzędzie.

Narzędzie nr 7: Bądź jak woda

Czyli spokojna odpowiedź na krytykę i prawo do własnego zdania.

Przy świątecznym stole różnice poglądów pojawiają się szybciej niż pierogi.
Ktoś krytykuje Twój wybór. Ktoś próbuje Cię „nawrócić”. 

To moment, żeby nie iść w spięcie. Nie walczyć. Nie przekonywać na siłę.

Po prostu: być jak woda. Spokojna. Niewzruszona. Płynąca swoim nurtem.

Jak to działa?

  1. Słyszysz opinię.
  2. Nie zgadzasz się — i to jest okej.
  3. Zamiast kontrataku, wybierasz łagodną jasność:
  • „Mam inne zdanie na ten temat.”
  • „Rozumiem Twój punkt widzenia. Ja widzę to inaczej.”
  • „Szanuję Twoją opinię. Moja jest inna i chcę przy niej zostać.”
  • „Mamy różne stanowiska w tej sprawie i to jest w porządku.”

Woda nie przepycha się z kamieniami. Po prostu płynie swoim korytem

 BONUS: Lista Szybkich Odpowiedzi (wersja ekspresowa)

Na wypadek, gdyby ktoś zbyt mocno zanurzył się w Twoje życie:

  1. „Kiedy będę gotowa na taką rozmowę, dam Ci znać.”
  2. „To moja decyzja i chcę, żeby tak pozostało.”
  3. „Wróćmy do tego kiedy indziej. Dziś nie chcę tego poruszać.”
  4. „Nie mam dziś przestrzeni na rozmowy o polityce / pracy / religii / zdrowiu / życiu intymnym / planach życiowych (niepotrzebne skreślić).
    Chcę skupić się na tym, co tu i teraz.”
  5. „Usłyszałam Twoją uwagę. Mam inne zdanie na ten temat.”
    (tu kropka)

Przetestowane. Działają lepiej niż makowiec w drugi dzień świąt.

Masz prawo do spokojnych świąt

Asertywność nie jest bronią ani konfliktem.

To sposób dbania o siebie — o swoje granice, emocje i spokój.

 Zawsze masz prawo:

  • odmówić,
  • przerwać rozmowę,
  • zmienić temat,
  • powiedzieć „nie wiem / nie teraz / nie chcę”,
  • odpocząć od ludzi, choćby na chwilę.

Święta są dla Ciebie. Nie przeciwko Tobie. 

I wiedz jedno: masz prawo przeżyć je tak, żeby naprawdę Ci służyły.

Twój biznes zasługuje na to, by służyć Tobie

Pobierz Mapę Asertywności w Biznesie i sprawdź, jak zmieni się Twoja codzienność, gdy zaczniesz stawiać granice. Dołącz do naszego newslettera i uwolnij swój biznes od frustracji, zmęczenia i wypalenia.

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu